Czy dzieciaki mają co robić w ferie we Wrocławiu?
środa, styczeń 27th, 2010
Będzie można potańczyć, pograć w piłkę halową, poznać obyczaje rycerskiego stołu albo wyciągnąć rodziców na rodzinne warsztaty teatralne.
Będzie można potańczyć, pograć w piłkę halową, poznać obyczaje rycerskiego stołu albo wyciągnąć rodziców na rodzinne warsztaty teatralne.
Pod petycją do prezydenta miasta o zainstalowanie kamer w okolicy synagogi Pod Białym Bocianem podpisało się już prawie 600 osób. Akcję zorganizowano po tym, jak w bramie przy ul. Włodkowica znowu pojawiły się swastyki.
LIST CZYTELNICZKI. O ile utrzymujący się od kilkunastu dni mróz upiększył wrocławski Rynek – jego zaszroniony bruk wygląda (z daleka), jakby go ktoś wyszorował, to na wszystkich innych ulicach zrobiło się wyjątkowo obrzydliwie.
18-latek groził młodszemu o dwa lata mieszkańcowi Oławy pozbawieniem życia i żądał od niego pieniędzy. Zastraszony nastolatek przez jakiś czas dawał pieniądze, aż wreszcie opowiedział o wszystkim rodzinie.
O godz. 12.25 na moście Sikorskiego popsuła się ciężarówka, która zablokowała jezdnię w kierunku pl. Jana Pawła II.
Dwóch mężczyzn wyrwało kobiecie torebkę na ulicy Nowej Rudy. Na krzyk kobiety zareagował 50-letni przechodzień, który złapał jednego ze sprawców. 20-letni mężczyzna podczas ucieczki upadł – ma uraz ręki. Drugi wolnością nie cieszył się długo.
Włamania, kradzieże i niszczenie samochodów, a ostatnio nawet kradzież piły elektrycznej o wartości 400 złotych – tak 16-latek podnosił sobie standard życia. Kradł wszystko, co tylko łatwo i szybko mógł sprzedać. Pieniądze przeznaczał na alkohol, papierosy i jedzenie.
17-letni uciekinier z zakładu poprawczego kradł portfele i telefony komórkowe, wyrywał przechodniom torebki i włamywał się do wrocławskich sklepów, kiosków i piwnic. Co ukradł, sprzedawał, a pieniądze przepijał.
Ponad 30 wrocławskich doktorantów protestowało w środę rano na placu Uniwersyteckim przeciwko niskim stypendiom
27-letni zamaskowany mężczyzna wszedł we wtorek około godz.15 do jednej z piekarń na wrocławskim osiedlu Ołbin. Zażądał pieniędzy.